Dane ZKDP

Tytuły kontrolowane

Regulamin kontroli

Jak najwięksi światowi wydawcy zarabiają na treściach i zasięgach


Autor: Ewelina Karpowiak

New York Times, Wall Street Journal, Financial Times, The Economist oraz The Guardian mają sprawdzone sposoby na zwiększanie zasięgów i przychodów. O strategiach, dzięki którym tytuły te osiągnęły sukces, opowiadał Marek Miller, redaktor naczelny serwisu Prasa.info, na konferencji Re: Media – transformacja prasy w erze mediów cyfrowych.

Nowe produkty (mobilne i nie tylko)

Większość światowych wydawców stara się zainteresować kolejne grupy czytelnicze nowymi produktami, adresowanymi bezpośrednio do nich. New York Times uruchomił niedawno aplikację NYT Now, kierowaną do studentów i ludzi młodych, którzy chcą konsumować informacje w szybkim tempie. Treści w aplikacji zawierają podsumowania i skróty najważniejszych tematów, a te dobierane są przez specjalnie wyselekcjonowany do tego zadania zespół. Aplikacja jest darmowa w cyfrowym pakiecie prenumeraty nowojorskiego dziennika. Dostęp do tego programu kosztuje 6 dolarów zamiast regularnych 15 w najtańszym pakiecie cyfrowym gazety NYT.

Również Economist, który w tradycyjnym cyklu wydawniczym pozostaje tygodnikiem, próbuje zainteresować czytelnika młodszego, który potrzebuje informacji „w pigułce”. Uruchomiona przed dwoma tygodniami aplikacja na smartphony „Economist Espresso” to zestawienie najważniejszych tematów dnia, w artykułach nie przekraczających długością 150 słów. Pierwszy z materiałów jest darmowy, za kolejne czytelnicy muszą płacić (aplikacja jest darmowa w pakiecie cyfrowym prenumeraty „Economist”.

Financial Times próbuje interesować różne grupy czytelników produktami tematycznymi produktami online: „My MBA” lub „Tech and Media Hub”. Są one oddzielnymi serwisami stworzonymi z istniejących już artykułów, dostępnych na stronie FT.com. Agregowanie ich w postaci oddzielnych produktów, pozwala gazecie rozszerzyć zasięg. Ciekawym rozwiązaniem ze strony tego wydawcy jest utworzony niedawno darmowy newsletter – FirstFT, który codziennie o 6 rano dociera do czytelników z najważniejszymi gospodarczymi informacjami dnia (mailing zbudowany jest z linków i ich opisów – niejednokrotnie są to odniesienia do konkurencyjnych źródeł informacji, takich jak Wall Street Journal).

Nowe formaty artykułów

Pierwszym, który zaczął eksperymentować z nowymi formami narracji, jest dziennik New York Times. Jego słynna „Lawina” zainteresowała ponad 3 mln użytkowników (30 proc. nowych) i wygenerowała 3,5 mln odsłon w ciągu zaledwie jednego tygodnia od daty publikacji. Od tamtej pory, serwis nowojorskiej gazety wydal kilkanaście materiałów w podobny sposób.

Wall Street Journal poszedł o krok dalej i przygotowuje materiały z narracją przeznaczoną dla czytelnika mobilnego. Five Things, Short Answer, Numbers, At a glance – to tylko niektóre z formatów, które WSJ stosuje w mobilnej aplikacji, które jednocześnie cieszą się największą popularnością.

Kluby prenumeratorów

Wall Street Journal nie traktuje swoich czytelników wyłącznie jako konsumentów swojego produktu. Dzięki programowi WSJ+ stara się docenić ich nagrodami, promocjami i dodatkowymi możliwościami. Członkowie klubu mają możliwość wzięcia udziału w wycieczkach z redaktorem naczelnym po redakcji gazety, wydarzeniach specjalnych, otrzymać darmowe książki w należącego do WSJ wydawnictwa Harper Collins, wygrać atrakcyjne wycieczki zagraniczne i inne nagrody. Oferta WSJ+ zmienia się co tydzień.

New York Times organizuje szereg konferencji i spotkań, dzięki którym chce docenić swoich prenumeratorów. Times Talks to wzorowane na słynnych konferencjach TED spotkania ze sławnymi ludźmi: aktorami, piosenkarzami, politykami. Wstęp na te spotkania mają wyłącznie prenumeratorzy New York Times, którzy za uczestnictwo w nich muszą dodatkowo zapłacić. Times Talks to znacząca część modelu biznesowego NYT.

Członkostwo to od niedawna podstawa modelu biznesowego dziennika The Guardian, który nie ma w planach wprowadzenia opłat za swoje treści. Owszem, w aplikacji i na stronie www można uiścić pewną kwotę za dostęp do treści premium, jednak stanowią one niecałe 5 proc. całego contentu w serwisie i nie można tego działania określić mianem paywalla. Guardian buduje jednak klub swoich czytelników: co tydzień organizowanych jest przez redakcję kilkanaście wydarzeń, a do 2016 r. w Londynie ma powstać olbrzymie centrum kongresowe, które jednocześnie będzie domem dla tych eventów, jak i siedzibą redakcji. Guardian wyszczególnia trzy poziomy członkostwa: przyjaciel (darmowe), partner (15 funtów miesięcznie) lub patron (60 funtów miesięcznie). Poziom członkostwa gwarantuje rozmaite przywileje.

Promocje

Prenumeraty odnawialne to najczęstszy ze sposobów wykorzystywanych przez światowych wydawców. Czytelnicy godzą się na zakup prenumeraty miesięcznej na próbę w cenie 1 dolara miesięcznie, jednak według regulaminu powinni pamiętać, by przed upływem miesiąca z tej prenumeraty zrezygnować – w przeciwnym razie zostanie ona odnowiona na kolejny okres, w regularnej cenie. Z tego zabiegu korzystają wszyscy z omawianych w trakcie prezentacji wydawców.

 

Całość prezentacji Marka Millera: