Dane ZKDP

Tytuły kontrolowane

Regulamin kontroli

„Puls Biznesu” myśli o paywallu, ale to eventy stanowią 40 proc. jego przychodów


Autor: Marek Miller

Od 2014 r. w serwisie internetowym „Pulsu Biznesu” obowiązuje rejestracja użytkowników. „Decyzja o wprowadzeniu opłat za treści wciąż jest przed nami, musimy zdecydować czy serwis ma zarabiać reklamowo, czy contentowo” – mówił podczas konferencji Re:Media – transformacja prasy, nowe źródła przychodów red. nacz. pb.pl, Przemysław Barankiewicz.

Uruchamiając w 2014 r. obowiązek rejestracji dla swoich użytkowników, „Puls Biznesu” zapowiadał, że może być to pierwszy krok w stronę paywalla, ale decyzja o wprowadzeniu opłat za treści jeszcze nie zapadła. Wcześniej, dzięki rejestracji, wydawca chciał poznać swoich użytkowników.

Dzisiaj, w niewiele ponad rok od tamtej decyzji, wiedza wydawnictwa Bonnier o użytkownikach serwisu pb.pl jest znacznie bogatsza. Z danych zaprezentowanych podczas konferencji Re:Media – transformacja prasy, nowe źródła przychodów wynika m.in., że:

  • ponad 60 proc. użytkowników serwisu to mężczyźni
  • ¾ użytkowników posiada wykształcenie wyższe
  • większość użytkowników jest w wieku najwyższej aktywności zawodowej
  • prawie połowa (44 proc.) użytkowników zajmuje stanowiska zarządcze i kieruje pracą innych
  • 40 proc. dobrze ocenia swoją sytuację materialną

Swój aktualny model, „Puls Biznesu” określa mianem registerwall – rejestracja użytkowników umożliwia wydawcy dalsze poznawanie ich preferencji. Dzięki specjalnemu panelowi wiedza na temat zachowań czytelników rzeczywiście jest szeroka: wydawca może się dowiedzieć m.in. ile artykułów przeczytał dany użytkownik w ciągu miesiąca, którzy autorzy i jakie kategorie tematyczne leżały w jego zainteresowaniach, w jakich godzinach przebywał w serwisie oraz które materiały należą do jego ulubionych.

„Puls Biznesu” jest na ciągłym etapie testów. Wydawca dostrzega konieczność ograniczenia tych eksperymentów i przedstawienia odbiorcom jaśniejszej oferty (aktualnie użytkownicy korzystają z serwisu internetowego z treściami premium i darmowymi, aplikacji PB+ i aplikacji Puls Biznesu - wszystkie z jednym dostępem). Do podjęcia jest również najważniejsza decyzja: czy serwis ma zarabiać reklamowo, czy contentowo. A może jeszcze inaczej, jak choćby z pomocą organizowanych eventów, które aktualnie stanowią 40 proc. naszych przychodów – mówił podczas konferencji Przemysław Barankiewicz.

  • Wśród wniosków na przyszłość, Barankiewicz wymieniał:
  • Sprzedaż informacji newsowych to ciężki kawałek chleba
  • Najważniejsze jest, żeby czytelnik wiedział, za co płaci (czytelna oferta)
  • Niska elastyczność cenowa („Puls Biznesu” przeciwny jest sprzedaży treści cyfrowych w cenie niższej od tych w druku)
  • Konieczny wygodny dostęp na wszystkiego typu urządzeniach, jeden login i hasło
  • Ważne, żeby czytelnik widział różnicę między płatnym a bezpłatnym
  • Stałe przypominanie o dostępie i nowych treściach
  • Newsy są „sexy”, ale to nie dlatego się płaci – liczy się użyteczność
  • Unikalność materiałów dziennikarskich ma dużo wyższą wartość od ich ekskluzywności
  • Bardzo ważne jest ciągłe testowanie i dokładna obserwacja konwersji

Prezentacja Przemysława Barankiewicza: