Dane ZKDP

Tytuły kontrolowane

Regulamin kontroli

Aplikacja Clou, czyli o czytaniu na urządzeniach mobilnych

Autor: Marek Miller

Ponad dwa miesiące temu Agora uruchomiła Clou - aplikację mobilną zbierającą najciekawsze treści z "Gazety Wyborczej" i towarzyszących jej publikacji. Na konferencji Re: Media 2015, jej twórcy: Katarzyna Jaklewicz i Jakub Szestowicki, podzielili się zdobytym po drodze doświadczeniem i udowodnili, dlaczego projekt ten okazał się sukcesem.

Aplikacja Clou zbiera najciekawsze, zdaniem redakcji, długie treści, nawiązujące do bieżących wydarzeń. „To nie będą newsy, z którymi użytkownicy mają kontakt w ciągu dnia. Chcemy zainteresować czytelników długimi, jakościowymi treściami premium, których mamy pod dostatkiem w publikacjach takich jak Duży Format, Wysokie Obcasy, Ale Historia i pozostałych” – mówiła dwa miesiące temu serwisowi Prasa.info Katarzyna Jaklewicz, dyrektor ds. rozwoju cyfrowego Agory. „Przyświecała nam idea stworzenia czegoś na wzór ‘codziennego tygodnika’ – podobnie jak w tego rodzaju periodykach, nie każdy użytkownik naszej aplikacji przeczyta ją od deski do deski, ale wierzymy, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie”.


Oficjalne dane na temat ilości pobrań aplikacji nie zostały podane w trakcie konferencji, ale jej twórcy zapewniają, że Clou nie należy do programów, o których użytkownicy zapominają po ściągnięciu – ci, którzy już ją pobiorą, stają się jej aktywnymi użytkownikami. Również recenzje pozostawione w AppStorze (aplikacja póki co dostępna jest wyłącznie na systemie iOS) oraz opinie dziennikarzy branżowych sprawiają, że projekt można uznać za udany.

Prelegenci podzielili się ze słuchaczami powodami, dla których aplikacja Clou znalazła uznanie wśród użytkowników. Twórcy Clou:

  1. Wiedzieli, dla kogo szykują produkt finalny – porównanie czasu spędzanego przez użytkowników serwisu Wyborcza.pl w wersji desktopowej z czasem spędzanym z aplikacją pokazał, które urządzenie jest preferowane jeśli chodzi o długie treści
  2. Wzięli pod uwagę swoje mocne strony, w tym liczne nagrody otrzymane przez dziennikarzy „Gazety Wyborczej”
  3. Skupili się na potrzebach użytkownikach, ale zdefiniowali też problemy, takie jak wszechobecne reklamy w serwisach, czy nadmiar treści (w serwisach Agory powstaje ich ponad 5,7 tys. tygodniowo)
  4. Postarali się te problemy rozwiązać m.in. poprzez staranną kurację treści przez doświadczony zespół
  5. Postawili na jasną komunikację z czytelnikiem m.in. poprzez: jednoznaczne tytuły i leady, zredagowane w jasny sposób; podanie informacji o źródle i autorze tekstu na głównym ekranie; wyróżnienie tekstów pochodzących z archiwum oraz oznaczenie artykułów już przeczytanych
  6. Starają się dawać użytkownikom poczucie bezpieczeństwa: do aplikacji trafiają teksty wyłącznie pogłębione, codziennie w tej samej ilości (6 materiałów) i o tej samej porze (6.00 rano)
  7. Zdecydowali się zaspokajać wyłącznie jedną potrzebę – czytania
  8. Nawiązując wyglądem do świetnie zaprojektowanych serwisów takich jak Medium, Airbnb czy Pocket, wyjątkowo zadbali o jej warstwę wizualną
  9. Chcieli stworzyć produkt, którego sami mogliby być użytkownikami

Całe wystąpienie oraz prezentację Katarzyny Jaklewicz i Jakuba Szestowickiego można obejrzeć poniżej: